Problemy z nową PSBSką
Przedruk z ćwierkacza, akurat do porannej kawki:
Chodzą słuchy, że coś jest nie tak z nową PSBSką i najpewniej wrócą klasyczne strzelania z podpórką, bo nowe strz. sprawdzające przerastają zdolności kognitywne kierowników strzelnic, strzelań i nowoprzyjmowanych żołnierzy.
Tak, od nowego roku nie ma wcale szkolnej "jedynki".
Klasycznie mamy do czynienia z kwestią braku instruktorów i nieprzystosowania strzelnic(tak, stojak z przybitą tarczą wymaga już remontu strzelnicy).
Rzecz jasna, instruktorzy są zabetonowani, bo mają znać książkę na pamięć i sztywno się jej trzymać, bo tak jest metodycznie.
No ale czego możemy oczekiwać po tym, jak egzaminy instruktorskie uwalali żołnierze za użycie słowa magazynek, zamiast źródło zasilania.
Tożsamo mamy agentów, którzy mówią, że zamek w MSBS zrzuca się kciukiem ręki podtrzymującej, bo książka jest napisana na HK416.
Chodzą słuchy, że coś jest nie tak z nową PSBSką i najpewniej wrócą klasyczne strzelania z podpórką, bo nowe strz. sprawdzające przerastają zdolności kognitywne kierowników strzelnic, strzelań i nowoprzyjmowanych żołnierzy.
Tak, od nowego roku nie ma wcale szkolnej "jedynki".
Klasycznie mamy do czynienia z kwestią braku instruktorów i nieprzystosowania strzelnic(tak, stojak z przybitą tarczą wymaga już remontu strzelnicy).
Rzecz jasna, instruktorzy są zabetonowani, bo mają znać książkę na pamięć i sztywno się jej trzymać, bo tak jest metodycznie.
No ale czego możemy oczekiwać po tym, jak egzaminy instruktorskie uwalali żołnierze za użycie słowa magazynek, zamiast źródło zasilania.
Tożsamo mamy agentów, którzy mówią, że zamek w MSBS zrzuca się kciukiem ręki podtrzymującej, bo książka jest napisana na HK416.