Nowe stawki TSW/AR
Tak, kolejny post gdzie ta paskudna Bechatka wypowiada się w interesie żołnierzy niezawodowych (TSW i AR).
Pojawił się projekt podwyżki, znowu prawie pół roku po żołnierzach zawodowych, jak znam życie, to wyrównania nie będzie.
Czyli w dalszym ciągu traktujemy żołnierzy niezawodowych jak podludzi, a ich formę służby można najlepiej porównać do "śmieciówki".
Dlaczego śmieciówki? Ten sam stopień, ten sam zakres obowiązków, żołnierz TSW/AR na to samo podstawowe uposażenie musi pracować 30 dni, a zawodowy 22 dni. W każdym miesiącu.
Nie przysługują mu nadgodziny, nie dostaje mundurówki, mieszkaniówki, trzynastki.
Nie przysługuje mu też chorobowe, to się tyczy akurat głównie TSW ponieważ na każdej kompanii w wotach znajdziesz paru 'pełno-etatowych' wociaków. Jeżeli taki złamie sobie nogę nawet na służbie, to po prostu nie jest powoływany i nie zarabia przez kolejne parę tygodni/miesięcy.
O zwalnianiu żołnierzy niezawodowych rozkazem dziennym, zamiast personalnym, aby nie mogli się odwołać, już pisaliśmy.
Miłego dzionka.
Pojawił się projekt podwyżki, znowu prawie pół roku po żołnierzach zawodowych, jak znam życie, to wyrównania nie będzie.
Czyli w dalszym ciągu traktujemy żołnierzy niezawodowych jak podludzi, a ich formę służby można najlepiej porównać do "śmieciówki".
Dlaczego śmieciówki? Ten sam stopień, ten sam zakres obowiązków, żołnierz TSW/AR na to samo podstawowe uposażenie musi pracować 30 dni, a zawodowy 22 dni. W każdym miesiącu.
Nie przysługują mu nadgodziny, nie dostaje mundurówki, mieszkaniówki, trzynastki.
Nie przysługuje mu też chorobowe, to się tyczy akurat głównie TSW ponieważ na każdej kompanii w wotach znajdziesz paru 'pełno-etatowych' wociaków. Jeżeli taki złamie sobie nogę nawet na służbie, to po prostu nie jest powoływany i nie zarabia przez kolejne parę tygodni/miesięcy.
O zwalnianiu żołnierzy niezawodowych rozkazem dziennym, zamiast personalnym, aby nie mogli się odwołać, już pisaliśmy.
Miłego dzionka.