Cel WOTUW
Pan generał niechcący wygadał się jaki jest cel wotu:
Uzupełnianie rezerw.
I to im w sumie wychodzi świetnie, najpierw przychodzą ludzie zwabieni obietnicami szkoleń i turbowojska, widzą jaka panuje tam ch*jnia (przypominam, że prawie nikt nie strzelał z RPG czy moździerza, mimo że mają je na etacie, a mimo to przeszli zarówno specjalistykę jak i certyfikacje i osiągneli 'gotowość bojową') a jak rzucają kwitem to przenosi się ich do rezerwy.
Gen. Excel lubi to, wkładka mięsna do BeWuPa się zgadza.
Uzupełnianie rezerw.
I to im w sumie wychodzi świetnie, najpierw przychodzą ludzie zwabieni obietnicami szkoleń i turbowojska, widzą jaka panuje tam ch*jnia (przypominam, że prawie nikt nie strzelał z RPG czy moździerza, mimo że mają je na etacie, a mimo to przeszli zarówno specjalistykę jak i certyfikacje i osiągneli 'gotowość bojową') a jak rzucają kwitem to przenosi się ich do rezerwy.
Gen. Excel lubi to, wkładka mięsna do BeWuPa się zgadza.